W drugiej połowie kwietnia 1945 roku na południe od Lwówka Śląskiego front obsadziła grupa bojowa 18 Dywizji Grenadierów Pancernych SS „Horst Wessel”. Sztab 40 Regimentu Grenadierów Pancernych SS ulokowano w Pławnej, a jego bataliony rozciągnęły obronę od Płóczek Dolnych, przez przedpola Pławnej Dolnej, aż po Dębowy Gaj. Na początku maja grenadierzy wydłużyli linię obrony po Górczycę. W tym sektorze znalazły się też resztki 39 Regimentu Grenadierów Pancernych SS oraz 18 batalion rozpoznawczy SS, rozmieszczone w Pławnej i Płóczkach Górnych.
Wsparcie ogniowe i braki zaopatrzenia
Ogień wspierający zapewniały dwie baterie z 1 dywizjonu 18 Regimentu Artylerii SS oraz kilka poczwórnie sprzężonych działek przeciwlotniczych kal. 20 mm, ustawionych głównie na wzniesieniach. Jak wspominał jeden z grenadierów, pod koniec wojny brakowało niemal wszystkiego, a działa przeciwlotnicze otrzymywały amunicję tylko sporadycznie, co zmuszało obsługi do oszczędzania każdego pocisku.
Po stronie radzieckiej
Naprzeciwko Niemców stały pułki 88 Dywizji Strzeleckiej. Sztaby tych jednostek ulokowano w Kotliskach (758 Pułk Strzelecki), Lwówku Śląskim (426 Pułk Strzelecki) oraz Płakowicach (611 Pułk Strzelecki).
Nocne walki i ostrzał cegielni
W nocy z 6 na 7 maja 1945 roku grenadierzy z grupy bojowej „Horst Wessel” ostrzelali z pancerfaustów czerwonoarmistów z 88 Dywizji Strzeleckiej, którzy zajmowali pozycje w cegielni na południowych przedpolach Lwówka Śląskiego, w pobliżu wsi Mojesz. Nazajutrz sowiecka artyleria odpowiedziała ogniem na niemieckie stanowiska w rejonie cegielni, zmuszając do milczenia jeden z karabinów maszynowych.
Odwrót w kierunku Czech
W nocy z 7 na 8 maja 1945 roku jednostki niemieckie z tego odcinka frontu zaczęły wycofywać się w stronę Czech, licząc na złożenie broni przed aliantami zachodnimi. Odwrót ubezpieczały niewielkie, zmotoryzowane ariergardy. Aby utrudnić pościg, Niemcy minowali drogi oraz wysadzali mosty i mostki. Wycofywanie się komplikowały problemy logistyczne – brakowało pojazdów, samochodów, a przede wszystkim paliwa. Pojazdy, które 8 maja 1945 roku szosą ze Lwówka Śląskiego w stronę Szklarskiej Poręby i dalej ku Czechom wycofywały elementy Kampfgruppe, miały w baku benzyny zaledwie na 50–70 km.
8 maja 1945 roku w pościg za Niemcami ruszyły pułki 88 Dywizji Strzeleckiej. Szczegółowy opis tych wydarzeń zawiera książka Macieja Szczerepy „Ostatnie strzały na Śląsku. Operacja praska. Działania 31 i 52 Armii w Sudetach Zachodnich”.
Źródło: Lwówek Śląski i okolice
Fot. facebook.com

